0 elementów - 0,0zł
World Cup 2026 Jersey
Coupon

Everton 1:1 West Ham – Jarrod Bowen ratuje remis w debiucie Nuna Espirito Santo na ławce Młotów

Debiut Nuno Espirito Santo w roli szkoleniowca West Hamu United przyniósł wiele emocji. Na wyjeździe przeciwko Evertonowi jego drużyna wywalczyła remis 1:1, a bohaterem spotkania został kapitan gości Jarrod Bowen, który w 65. minucie zdobył wyrównującego gola. Dla West Hamu to punkt niezwykle cenny, choć problemy z obroną stałych fragmentów gry znów dały o sobie znać.


Mocny początek Evertonu i gol Michaela Keane’a

Atmosfera na nowym Hill Dickinson Stadium była gorąca, a gospodarze od pierwszych minut narzucili własny styl gry. Już w początkowej fazie meczu bramkarz West Hamu, Alphonse Areola, musiał ratować swój zespół po uderzeniach Beto i Ilimana Ndiaye. Francuski golkiper spisał się bez zarzutu, ale w 21. minucie był bezradny.

Po źle wybitej piłce przez defensywę Młotów futbolówka trafiła do Jamesa Garnera, który idealnie dośrodkował z lewej strony. W polu karnym najwyżej wyskoczył Michael Keane i strzałem głową pokonał Areolę, dając Evertonowi prowadzenie 1:0. To już ósmy gol stracony przez West Ham po rzucie rożnym w bieżącym sezonie Premier League – liczba, która ilustruje ogromne problemy tej drużyny przy bronieniu stałych fragmentów.


Szanse po obu stronach

Po zdobytej bramce Everton nadal prezentował się lepiej. Idrissa Gueye oraz ponownie Garner groźnie uderzali, lecz brakowało im precyzji. West Ham miał natomiast szczęście, gdy po błędzie Jake’a O’Briena w sytuacji sam na sam znalazł się Crysencio Summerville – jego strzał obronił jednak pewnie Jordan Pickford.

Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem gospodarzy, ale druga odsłona wyglądała zupełnie inaczej. Nuno Espirito Santo zmobilizował swoich piłkarzy, którzy zaczęli przejmować inicjatywę i dłużej utrzymywali się przy piłce.


Gol Bowena i punkt dla West Hamu

W 65. minucie na lewej stronie kapitalnym rajdem popisał się El Hadji Malick Diouf. Senegalczyk dośrodkował w pole karne, piłka trafiła do Jarroda Bowena, a ten technicznym strzałem pokonał Pickforda. Futbolówka odbiła się jeszcze od Keane’a, co dodatkowo zmyliło bramkarza.

Bowen – kapitan i najlepszy strzelec zespołu – dał Młotom upragnioną bramkę na 1:1. W końcówce spotkania Anglik miał jeszcze jedną szansę, ale jego strzał został zablokowany w ostatniej chwili przez Jamesa Tarkowskiego. Z kolei po stronie Evertonu blisko szczęścia był Garner, którego potężne uderzenie z dystansu efektownie obronił Areola.


Nuno Espirito Santo – nowe otwarcie w Londynie

Portugalski szkoleniowiec, który kilka tygodni temu został zwolniony z Nottingham Forest, szybko znalazł nowe zatrudnienie, zastępując na ławce Grahama Pottera. Zaledwie dwa dni po ogłoszeniu decyzji prowadził West Ham w Premier League. To jedna z najszybszych zmian pracy trenera w historii ligi – wcześniej podobna sytuacja miała miejsce w sezonie 2004/05, kiedy Graeme Souness prowadził najpierw Blackburn Rovers, a później Newcastle United.

Choć wynik nie poprawił znacząco sytuacji West Hamu w tabeli, Nuno mógł być zadowolony z reakcji swojego zespołu po przerwie. Statystyki pokazują, że jego drużyna oddała 14 strzałów (xG 1,17), przy 12 próbach Evertonu (xG 0,73). Wciąż jednak niepokojąca pozostaje liczba straconych goli ze stałych fragmentów – już 8 w tym sezonie, a także 7 bramek głową, co jest najgorszym wynikiem w całej lidze.


Konsekwencje dla tabeli Premier League

Po remisie Everton awansował na dziewiąte miejsce, mając na koncie osiem punktów. Ekipa Seana Dyche’a może być umiarkowanie zadowolona, choć seria czterech spotkań bez zwycięstwa staje się problemem. West Ham z kolei wciąż tkwi w strefie spadkowej – z dorobkiem czterech punktów plasuje się na 19. pozycji.

Największym pozytywem dla Młotów jest forma Jarroda Bowena. Anglik potwierdził, że potrafi wziąć odpowiedzialność w trudnym momencie. Jeżeli Nuno Espirito Santo zdoła poprawić organizację gry defensywnej, West Ham ma realne szanse na szybkie wyjście z kryzysu.


Podsumowanie

Spotkanie Everton – West Ham było zaciętym widowiskiem, w którym obie drużyny miały swoje momenty. Michael Keane dał gospodarzom prowadzenie po rzucie rożnym, ale w drugiej połowie kapitan West Hamu Jarrod Bowen uratował remis pięknym strzałem. Dla Nuno Espirito Santo był to solidny początek pracy w Londynie, choć problemy defensywne jego drużyny są wyraźne. Everton natomiast nadal szuka stabilności, aby zamienić dobre fragmenty gry na komplet punktów.


Słowa kluczowe

  • Jarrod Bowen

  • Everton

  • West Ham United

  • Nuno Espirito Santo

  • Premier League


Verwante Tags

Jarrod Bowen Everton West Ham United Nuno Espirito Santo Premier League

Nieuws gerelateerde Producten