0 elementów - 0,0zł
Discount Gift
Coupon
World Cup 2026 Jersey
Kids Jersey

Liverpool triumfuje nad Realem Madryt: Alexander-Arnold wygwizdany, Alonso przegrywa ponownie na Anfield

W emocjonującym starciu na Anfield, Liverpool FC pokonał Real Madryt 1:0 w meczu 4. kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów UEFA 2025/26. Bohaterem wieczoru został Alexis Mac Allister, który w 61. minucie spotkania strzelił decydującego gola po perfekcyjnym dośrodkowaniu Dominika Szoboszlaia.
Dla kibiców „The Reds” był to mecz symboliczny – nie tylko z powodu zwycięstwa nad największym europejskim rywalem, ale też dlatego, że trener Arne Slot udowodnił, iż jego zespół potrafi wrócić na właściwe tory po słabszym początku sezonu.


Anfield ponownie twierdzą – Alonso bezradny

Dla Xabiego Alonso, obecnego szkoleniowca Realu Madryt, był to powrót do dobrze znanego miejsca. Hiszpan, który w latach 2004–2009 był jednym z ulubieńców kibiców Liverpoolu, wrócił na Anfield po raz pierwszy jako trener „Królewskich”. Niestety, jego drużyna znów opuściła Liverpool z niczym.
Warto przypomnieć, że Alonso przegrał 0:4 z Liverpoolem, gdy prowadził Bayer Leverkusen w sezonie 2023/24 – i historia się powtórzyła, choć tym razem w mniej drastyczny sposób.

Real Madryt, lider La Ligi, przed tym meczem przegrał tylko raz w całym sezonie. Jednak na Anfield ich pewność siebie została całkowicie rozbita przez agresywną i zdyscyplinowaną grę gospodarzy.


Mac Allister znów katem Realu

Alexis Mac Allister, który trafił do Liverpoolu z Brighton latem 2023 roku, ponownie okazał się kluczowy w starciu z Madrytem. W listopadzie 2024 roku zdobył bramkę w wygranym 2:0 meczu na tym samym stadionie – i teraz powtórzył ten wyczyn.
Argentyńczyk znakomicie odnalazł się w roli lidera środka pola, pokazując nie tylko inteligencję taktyczną, ale też znakomite wyczucie momentu przy stałych fragmentach gry.

Jego gol z 61. minuty – precyzyjny strzał głową po dośrodkowaniu Dominika Szoboszlaia – dał Liverpoolowi prowadzenie, którego już nie oddali. Mac Allister, wspierany przez Curtisa Jonesa i Wataru Endo, całkowicie zdominował środkową strefę boiska.


Courtois ratuje Real przed pogromem

Gdyby nie fantastyczna dyspozycja Thibauta Courtoisa, Real mógł przegrać znacznie wyżej. Belgijski bramkarz obronił aż osiem strzałów, w tym trzy sytuacje sam na sam z Darwinem Núñezem i Mohamedem Salahem.
Courtois, który wrócił po długiej kontuzji kolana, ponownie udowodnił, dlaczego od lat jest jednym z najlepszych golkiperów świata. Mimo porażki był jednym z nielicznych zawodników Realu, którzy mogą być zadowoleni ze swojego występu.

Jednak nawet jego refleks nie wystarczył, by zatrzymać dobrze zorganizowany Liverpool.


Mbappé i Bellingham zatrzymani

Kylian Mbappé i Jude Bellingham, dwaj liderzy ofensywy Realu, zostali całkowicie odcięci od podań przez szczelną defensywę Liverpoolu.
Bellingham, który w tym meczu rozegrał swoje 50. spotkanie w Lidze Mistrzów – zostając najmłodszym piłkarzem w historii z takim dorobkiem – nie potrafił znaleźć przestrzeni między liniami. Virgil van Dijk i Ibrahima Konaté skutecznie go neutralizowali, a Mbappé był zmuszony cofać się głęboko po piłkę, co znacznie ograniczyło jego wpływ na grę.

Federico Valverde i Aurélien Tchouaméni również mieli trudny wieczór, nie potrafiąc przejąć kontroli nad środkiem pola. VAR dodatkowo wzbudził kontrowersje, gdy po analizie sędziowie nie przyznali Liverpoolowi rzutu karnego po możliwej ręce Tchouaméniego.


Alexander-Arnold wygwizdany przez kibiców

Największe emocje wzbudziło wejście Trenta Alexandra-Arnolda, byłego ulubieńca Anfield, który po transferze do Realu Madryt latem 2025 roku został potraktowany przez kibiców jak zdrajca.
Za każdym razem, gdy dotykał piłki, słychać było głośne gwizdy z trybun. Jego krótki występ okazał się nieudany – kilka strat, brak dokładnych dośrodkowań i jeden nieudany drybling przeciwko Andrew Robertsonowi.

To symboliczne: piłkarz, który przez lata był twarzą Liverpoolu, teraz wrócił jako wróg.


Arne Slot i odrodzenie Liverpoolu

Po czterech ligowych porażkach z rzędu wydawało się, że nowy trener Liverpoolu – Arne Slot – zaczyna tracić grunt pod nogami. Jednak zwycięstwa nad Aston Villą (3:1) i teraz nad Realem Madryt pokazują, że holenderski szkoleniowiec zaczyna wprowadzać swoją filozofię gry z powodzeniem.

Liverpool w tym spotkaniu wykazał się nie tylko ofensywną odwagą, ale też defensywną dyscypliną, której często brakowało w poprzednich tygodniach. Virgil van Dijk odzyskał dawną pewność siebie, Alisson Becker pewnie dowodził defensywą, a Szoboszlai i Luis Díaz siali spustoszenie na skrzydłach.

To był 11. triumf Slota w 14. meczu Ligi Mistrzów jako trenera Liverpoolu – imponujący bilans, który potwierdza jego umiejętność odnajdywania się na europejskiej scenie.


Real Madryt bez pomysłu

Po stronie Realu zawiodła kreatywność. Alonso, mimo ogromnego potencjału ofensywnego w składzie, nie potrafił znaleźć sposobu na rozbicie linii obronnej Liverpoolu.
Zespół oddał jedynie dwa celne strzały i wypracował zaledwie 0,45 expected goals, przy 2,58 xG Liverpoolu.

Brakowało dynamiki i zaangażowania – szczególnie ze strony ofensywnych graczy, jak Vinícius Júnior czy Rodrygo, którzy rzadko podejmowali ryzyko w pojedynkach 1 na 1. Alonso przyznał po meczu, że jego drużyna „zagrała zbyt pasywnie” i że „Liverpool zasłużył na wygraną”.


Statystyczny obraz dominacji

  • Posiadanie piłki: Liverpool 54% – Real 46%

  • Strzały: Liverpool 18 – Real 6

  • Celne strzały: 9 – 2

  • xG: 2.58 – 0.45

  • Rzuty rożne: 7 – 2

  • Faule: 10 – 11

Statystyki nie pozostawiają wątpliwości – Liverpool kontrolował przebieg meczu od początku do końca, a wynik 1:0 nie oddaje w pełni ich przewagi.


Wnioski i znaczenie wyniku

Dzięki temu zwycięstwu Liverpool awansował na drugie miejsce w grupie, tuż za Paris Saint-Germain, a przed Realem Madryt. Z kolei dla „Królewskich” to pierwsza porażka w tym sezonie Ligi Mistrzów i sygnał ostrzegawczy przed dalszą częścią rozgrywek.

Dla Arne Slota i jego drużyny to nie tylko trzy punkty, ale także symboliczny powrót do formy i odzyskanie pewności siebie przed nadchodzącym ligowym hitem z Manchesterem City.


Verwante Tags

Liverpool Real Madrid Champions League Real Madryt Alexis Mac Allister Xabi Alonso

Nieuws gerelateerde Producten